Dziś jest 9 wrzeďż˝nia 2010, imieniny Aldony, Jakuba, Sergiusza.
Wydawca - Grupa IMAGE Sp. z o.o.Prawo Drogowe@NEWS
 
Oferujemy Państwu zbiór serwisów informacyjnych PRAWO DROGOWE@NEWS. Dzięki świadczonej Państwu usłudze piar-u (przeglądanie prasy i internetu) będziecie otrzymywali raz w tygodniu informacje dotyczące:
  • projektowanych, dyskutowanych, uchwalonych, opublikowanymi i wchodzących w życie aktów prawnych z zakresu prawa drogowego, transportu i drogownictwa,
  • bezpieczeństwa, zmieniających się zasadach i wszelkich innych wydarzeń z zakresu ruchu i drogownictwa,
  • informacje międzynarodowe, krajowe, regionalne,
  • zagadnień zawartych w przesyłanych nam pytaniach.
R E K L A M A


kronika legislacyjna
kronika legislacyjna
kronika legislacyjna
kronika legislacyjna
7.12.2009
Wypadek w Rzeczycy - opinia środowisk szkolących kierowców

Poniżej publikujemy skierowany do naszej redakcji list Małopolskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Kształcących Kierowców oraz Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK z Krakowa w tak bulwersującej sprawie i już jej sądowego rozstrzygnięcia, sprawie wypadku drogowego (w którym śmierć poniosły dwie osoby) z udziałem pojazdu szkoleniowego.

 

 

Szanowna Redakcjo i Drodzy Czytelnicy

Małopolskie Stowarzyszenie Nauczycieli Kształcących Kierowców wspólnie z Ogólnopolską Izbą Gospodarczą OSK z Krakowa wystosowały komunikat - wraz z załączoną opinią o przyczynach wypadku - do wszystkich mediów z prośbą - aby nie straszyć kursantów odpowiedzialnością - na przykładzie wypadku z Rzeczycy, w którym pojazd nauki jazdy wpadł w poślizg i zderzył się z samochodem jadącym z przeciwka. Nasza ocena jest jednoznaczna: przyczyną tego wypadku były głębokie koleiny po obu stronach jezdni i brak znaku ostrzegawczego A-11 "nierówna droga". Nie winimy kursantki, ani instruktora i nie szukamy przyczyn w letnich oponach, które są dozwolone. Kursantka wspólnie z doświadczonym instruktorem prawidłowo pracowała kierownicą i pulsacyjnie hamulcem, lecz koła raz przednie, raz tylne wpadały w głębokie koleiny powodując boczne poślizgi prawą i lewą stroną pojazdu.  Aby wyprowadzić pojazd z torów kolein - trzeba wytracić prędkość i mieć na to więcej czasu, a tego niestety nie było. Każdemu z nas mógł zdarzyć się ten wypadek - przy tak złym stanie drogi i braku odpowiedniego oznakowania. Kolein nie było widać, bowiem śnieg i wiatr wyrównał nierówności, które były do wysokości miski olejowej w samochodzie. Proszę przeczytać załącznik. Ewidentnie zarządca tej drogi zaniedbał swoje obowiązki służbowe - za co powinien ponieść odpowiednią karę. Dla przykładu - kara powinna być nauczką dla innych zarządców dróg, którzy nie naprawiają w jezdni dziur, kolein lub garbów, które często kończą się tragicznie jak niedawno u redaktora motoryzacyjnego pana Zientarskiego. Kursant, który wykonuje ściśle polecenia instruktora szybko się uczy i nie popełnia błędów. Instruktor i egzaminator podczas przeprowadzania egzaminu musi dopuścić do złamania przez kursanta przepisu (który nie zagraża bezpieczeństwu), aby udowodnić że popełnił błąd i odpowiednio ocenić.

W imieniu całego środowiska szkoleniowego kierowców - prosimy wszystkich redaktorów - aby nie psuli autorytetu instruktorom nauki jazdy i nie potrzebnie straszyli kursantów - jak to zrobił jeden z laików motoryzacyjnych z “Gazety Prawnej”. W tak trudnym i niebezpiecznym zawodzie instruktora i egzaminatora kandydatów na kierowców i kierowców potrzebny jest DUŻY autorytet i wyrozumiałość.

 

Tą drogą i przy tej okazji Małopolskie Stowarzyszenie Nauczycieli Kształcących Kierowców wspólnie z Ogólnopolską Izbą Gospodarczą OSK z Krakowa składa:

- serdeczne życzenia z okazji 20-lecia  Jubileuszu - GRUPY  IMAGE na ręce Prezesa - Założyciela Pana WITOLDA  WIŚNIEWSKIEGO - dalszych tak wspaniałych i owocnych osiągnięć zawodowych na arenie szkolno-motoryzacyjnej dla Pana i wszystkich współpracowników.

Dzięki Wam - mamy najświeższe wiadomości i pomoce naukowe, oraz możemy dyskutować na różne tematy w Tygodniku  PRAWO  DROGOWE.
:-) Chwała Wam za to !!! :-)

Z szacunkiem i poważaniem - prezesi:
 MSNKK - Tadeusz Szewczyk
OIGOSK OT5 - Jerzy Wojtanowicz

 

 

 

Kraków, 05.12.2009 r.

Tadeusz Szewczyk – prezes MSNKK

 

Dotyczy: wypadku drogowego w Rzeczycy z udziałem kursanta i instruktora nauki jazdy

 

Szanowni Czytelnicy,

W imieniu Członków Małopolskiego Stowarzyszenia Nauczycieli Kształcących Kierowców oraz Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej OSK w Krakowie, mam statutowy obowiązek występowania jako “Rzecznik Praw” w obronie wszystkich uczestników ruchu drogowego, w tym kandydatów na kierowców, kierowców i instruktorów nauki jazdy. Chcę fachowo odnieść się do wypadku, jaki miał miejsce w Rzeczycy pow. Bialski. W warunkach zimowych, na prostym odcinku drogi o nierównej nawierzchni jezdni (garby i koleiny) samochód nauki jazdy marki Nissan Micra kierowany przez kursantkę Mirosławę Doniłko pod opieką doświadczonego instruktora nauki jazdy - wpadł w niekontrolowany poślizg zderzając się czołowo z samochodem marki Fiat Sejcento jadącym z przeciwnego kierunku. W wypadku tym zginęły dwie osoby. Postaram się odpowiedzieć na pytanie - kto zawinił? W każdym zdarzeniu należy przeanalizować trzy podstawowe czynniki mające bezpośredni wpływ na zdarzenie tj. 1-człowiek, 2-pojazd,

3-droga. Z opisu zdarzenia przez kursantkę panią Mirosławę wynika, że widząc pojazd jadący z przeciwka chciała zbliżyć się do prawej krawędzi jezdni i w tym momencie całkowicie została zaskoczona sytuacją, bowiem tył samochodu nagle wyjechał z kolein i uciekł do osi jezdni a przednie koła zostały w koleinach - samochód jechał lewym bokiem. Szybkie skręty kierownicą i hamowanie pulsacyjne spowodowały wyskoczenie przednich kół z kolein na przeciwległy pas ruchu a tylne koła wpadły w koleinę na prawym pasie ruchu. Kursantka z instruktorem wspólnie prawidłowo operowali kierownicą i dźwignią hamulca, lecz wysokie koleiny nie pozwalały na wyprostowanie toru jazdy samochodu. Kilkakrotnie pojazd balansował w linii prostej na jezdni i raz przednie a raz tylne koła znajdowały się w rynnie kolein. Nie było żadnych szans wyprowadzenia samochodu z poślizgu aż do momentu całkowitego wytracenia prędkości, a niestety czasu na to nie było i skończyło się tragicznie. W tych warunkach nawet bardzo wolno jadący pojazd może wpaść w poślizg przy wyjeździe z głębokiej koleiny. Można to sprawdzić przy wjeżdżaniu na krawężnik. Jako doświadczony kierowca i instruktor jazdy wszystkimi pojazdami z 42 letnim (bezwypadkowym) stażem zawodowym – mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że: koleiny na jezdni były bezpośrednią przyczyną tej tragedii. Gdyby w poślizgu bocznym koła nie były blokowane przez głębokie (w niektórych miejscach można było nawet uszkodzić miskę olejową) koleiny, to z takiego poślizgu można samochód wyprowadzić przez coraz mniejszy balans boczny – co w tym przypadku było niemożliwe. Zarządca tej drogi czując się winny - szybko naprawił nawierzchnię jezdni (jak złoczyńca - zacierając ślady). Warto jeszcze zwrócić uwagę, że zarządca drogi popełnił jeszcze jeden błąd, bowiem nie było tam znaku A-11 “nierówna droga”, co mogło by skutecznie ostrzec kierowców o grożącym niebezpieczeństwie. Na drodze przysypanym śniegiem z wiejącym bocznym wiatrem nie było widać kolein i nierówności na jezdni. Gdyby tą drogą poruszał się z większą prędkością jakiś pojazd uprzywilejowany - była by następna tragedia. Drogowcy i zarządcy dróg często kierowców zaskakują swoją nieudolnością. Najwyższy czas napiętnować i przykładnie ukarać odpowiedzialną osobę z zarządu dróg, która jest winna temu wypadkowi - za niedopełnienie obowiązku o ustawieniu znaku A-11 “nierówna droga”. Proszę wszystkich redaktorów aby nie psuli autorytetu instruktorom nauki jazdy i nie straszyli kursantów o ich odpowiedzialności, oraz letnich oponach w samochodach. Kursant który wykonuje ściśle polecenia instruktora szybko się uczy i nie popełnia błędów. Stosowanie opon letnich w Polsce jest dozwolone. Jesteśmy za wprowadzeniem przepisu zabraniającego w zimie jeździć na letnich oponach. Nieodpowiedzialni redaktorzy tacy jak Adam Makosz z “Gazety Prawnej” – laicy w branży szkoleniowej i samochodowej - nakręcają nie potrzebnie środowisko, wyrokując co powinien zrobić prokurator i sąd. Są biegli sądowi, którzy przyjrzą się sprawie dogłębnie i wezmą pod uwagę przytoczone wyżej argumenty.

W imieniu całego środowiska szkoleniowego kierowców:

Tadeusz Szewczyk – prezes MSNKK

i Jerzy Wojtanowicz – prezes OIGOSK-OT5

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy