Dziś jest 9 wrzeďż˝nia 2010, imieniny Aldony, Jakuba, Sergiusza.
Wydawca - Grupa IMAGE Sp. z o.o.Prawo Drogowe@NEWS
 
Oferujemy Państwu zbiór serwisów informacyjnych PRAWO DROGOWE@NEWS. Dzięki świadczonej Państwu usłudze piar-u (przeglądanie prasy i internetu) będziecie otrzymywali raz w tygodniu informacje dotyczące:
  • projektowanych, dyskutowanych, uchwalonych, opublikowanymi i wchodzących w życie aktów prawnych z zakresu prawa drogowego, transportu i drogownictwa,
  • bezpieczeństwa, zmieniających się zasadach i wszelkich innych wydarzeń z zakresu ruchu i drogownictwa,
  • informacje międzynarodowe, krajowe, regionalne,
  • zagadnień zawartych w przesyłanych nam pytaniach.
R E K L A M A


kronika legislacyjna
kronika legislacyjna
kronika legislacyjna
kronika legislacyjna
4.12.2009
Kursantka i instruktor skazani

Za spowodowanie wypadku odpowiada nie tylko instruktor nauki jazdy, ale też jego uczennica - uznał sąd w Radzyniu Podlaskim i skazał Mirosławę D. na półtora roku więzienia z zawieszeniem na trzy lata. Zdarzenie miało miejsce 25 listopada 2007 r. kursantka miała dodatkową lekcję jazdy. Padał śnieg. Wpadła w poślizg i zjechała na przeciwległy pas, zderzając się czołowo z innym samochodem. W wypadku zginęły dwie osoby, a dwie zostały ranne. Samochód miał letnie opony, za co zdaniem sądu odpowiadał instruktor. Nie przypilnował on też praktykantki, aby nie jechała za szybko. Dlatego Mariusza I. sąd skazał na dwa i pół roku więzienia. Przez trzy lata nie będzie mógł prowadzić pojazdów mechanicznych i pracować jako instruktor. Sędzia Stanisław Tarnowski przypomniał, że generalna zasada ostrożności dotyczy wszystkich uczestników ruchu drogowego. W uzasadnieniu zauważył, że oskarżona zdała już egzamin teoretyczny na prawo jazdy i wewnętrzny w szkole jazdy. Umiała więc prowadzić. Sąd podkreślał, że polskie prawo "nie wyłącza automatycznie odpowiedzialności osób pobierających praktyczną naukę jazdy pod nadzorem instruktora". Zdaniem sędziego kursantka jechała ze zbyt dużą prędkością, niedostosowaną do trudnych warunków drogowych i atmosferycznych. Dodatkowo kobieta nie posiadała odpowiednich umiejętności do jazdy w takich warunkach. Z kolei instruktor ponosi winę jako współprowadzący pojazd nauki jazdy, m.in. za brak reakcji na zbyt dużą prędkością, z jaką jechała kursantka. Wyrok jest nieprawomocny. Kobieta będzie musiała także, wraz z instruktorem, zapłacić grzywnę na rzecz rodzin ofiar. Mirosława D. jeszcze przed ogłoszenie wyroku zapowiadała, że w razie skazania będzie się odwoływać nawet do Trybunału w Strasburgu.

 

Prawo niejednoznaczne, ostatecznie i tak decyduje sąd: Zdaniem specjalistów, obowiązujące w Polsce przepisy jednoznacznie nie rozstrzygają, kto ponosi odpowiedzialność za wypadek spowodowany przez kandydata na prawo jazdy. I tak, jeśli instruktor miał możliwość i czas zareagować na manewr ucznia, to zazwyczaj będzie odpowiadał za konsekwencje błędów podopiecznego. Nieprzypadkowo w samochodzie z "elką" na dachu montuje się dodatkowy hamulec, a instruktora zwalania się z obowiązku zapinania pasów. Z kolei w razie nagłej, nieprzewidywalnej reakcji ze strony kandydata na kierowcę winę za spowodowanie kolizji drogowej można przypisać prowadzącemu samochód nauki jazdy, np. kiedy osoba przygotowująca się do egzaminu w rażący sposób łamie przepisy ruchu drogowego i nie wykonuje poleceń instruktora w czasie jazdy praktycznej po mieście.

 

 

Link do źródła:
Przejdź do innego działu:
kronika legislacyjna news tygodnia statystyka przegląd prasy / internetu pytania ogłoszenia oferty partnerzy